Rozwój dziecka
Włókna bambusowe w pieluszkach – jak poprawiają ich jakość?
Ekologiczne pieluchy jednorazowe powoli stają się standardem, a nie luksusem. Czy mogą być jednak jeszcze lepsze? Tak! Producenci eko-pieluszek stawiają sobie za cel, żeby móc zaproponować rodzicom i maluchom rozwiązania bardziej przyjazne i dla środowiska, i dla dziecięcych pup. Jednym ze sposobów jest wykorzystywanie w pieluszkach włókien bambusowych. Jak poprawiają ich jakość? I dlaczego ich obecność w składzie powinna cieszyć?
Krótka historia pieluch
Czasy, gdy w użyciu nie było innych pieluch niż tetrowe, minęły wraz z pojawieniem się na polskim rynku produktów jednorazowych – w latach 90. XX wieku. Jednorazówki te zmieniły rzeczywistość mam, babć i opiekunek. Skończyło się płukanie, pranie, wyciskanie, suszenie i prasowanie. Coraz więcej firm zaczęło produkować jednorazowe pieluchy, aż w końcu po kilkudziesięciu latach przyszedł czas opamiętania i wyciągania wniosków: Jak wpływają one na środowisko? Wszystkie wyprodukowane do tej pory jednorazowe pieluchy – absolutnie wszystkie – wciąż zalegają na wysypiskach śmieci!
Odpowiedzią na ten problem stały się pieluchy bambusowe. Pieluchowe marki zaczęły zastępować tworzywa sztuczne naturalnymi włóknami, rezygnować z bielenia celulozy chlorem i prób perfumowania kupy oraz zwracać baczną uwagę na pochodzenie zastosowanych materiałów. Jakie właściwości ma ten surowiec i jak poprawia jakość pieluszek?
Właściwości włókien bambusowych
Włóknina bambusowa to materiał delikatny dla skóry, biodegradowalny, szybkoschnący i przepuszczający powietrze. Poza tym chłonność tkaniny bambusowej jest 60% wyższa niż bawełny! Dzięki temu ryzyko wystąpienia odparzeń i wysypki na skórze niemowlaka znacznie się zmniejsza. Bambus ma też właściwości termoregulacyjne, dlatego ułatwia szybkie odprowadzenie ciepła z wnętrza pieluchy, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza dla chłopców (przegrzewanie jąder może doprowadzić nawet do niepłodności!).
Warto jeszcze powiedzieć coś o samym bambusie. To gatunek trawy, który rośnie nawet 5 cm na godzinę – to najszybciej rosnąca roślina według Księgi Rekordów Guinnessa. Nie wymaga przesadzania, więc jego uprawa nie prowadzi do erozji gleby. Bambus zawiera „bamboo-kun”, naturalny środek antymikrobowy, który umożliwia uprawę tej rośliny bez żadnych pestycydów – w przeciwieństwie do konwencjonalnej uprawy bawełny. Pewne źródła podają, że ilość środków ochrony roślin stosowanych w uprawie bawełny to 10-25% ich światowego zużycia! Poza tym uprawa bawełny wymaga ogromnych zasobów wodnych. Mimo że plantacje bawełny zajmują 2,5% gruntów rolnych, jednocześnie zużywają aż 6% rezerwuarów słodkiej wody. Nie da się więc ukryć, że zastąpienie przynajmniej części bawełny włóknami bambusowymi ma pozytywny wpływ na środowisko.
„Bamboo-kun” ma także właściwości antygrzybiczne i nie chłonie żadnych zapachów. Jego hipoalergiczność sprawia, że wiskozę bambusową można utrzymywać w bliskim kontakcie ze skórą nawet u osób z alergiami, astmą, chorobami układu oddechowego i wrażliwymi na podrażnienia. A jak wygląda biodegradowalność bambusa? To surowiec w 100% biodegradowalny. Ulega rozkładowi pod wpływem światła słonecznego i mikroorganizmów.
Pielucha z bambusem – na co jeszcze zwrócić uwagę?
Włókna bambusowe w składzie pieluszki to świetna wiadomość, ale warto zwrócić uwagę na kilka spraw. Przede wszystkim warto upewnić się, czy materiał pochodzi ze sprawdzonych źródeł i zrównoważonych upraw. Jeśli nie ma takich informacji na opakowaniu, zawsze możesz zwrócić się bezpośrednio do producenta.
Poza tym pieluszka z włóknami bambusowymi może w dalszym ciągu zawierać spore ilości tworzyw sztucznych. Najlepiej, gdy w pieluszce zamiast poletylenu wykorzystano jakiś zamiennik, np. bioplastik. Jednym z takich surowców może być polilaktyd, czyli kwas polimlekowy. W odpowiednich warunkach rozkłada się bardzo szybko (od trzech do pięciu lat), a zapewnia taką samą wodoodporność jak polietylen. Upewnij się też, że ewentualne nadruki na pieluszkach zostały wykonane bezpiecznymi dla zdrowia farbami (np. wodnymi).
Szwajcarzy, pomimo sporej inwestycji w sektor cyfryzacji postanowili zrezygnować z laptopów, tabletów i czytników e-booków. Również badania wskazują, że błędem jest całkowita eliminacja książek papierowych w szkołach. Dlaczego?
Nadal w powszechnym obiegu krąży mit, że karmić w ciąży nie należy. Nic podobnego! Jeśli nasza ciąża jest fizjologicznie zdrowa, nie ma żadnych przeciwskazań, karmienie piersią możemy kontynuować. (więcej…)
Jaki jest tekst najsłynniejszej kołysanki w Polsce? I kto ją napisał? Jeśli jeszcze jej nie umiesz to sprawdź, szybko się naucz i śpiewaj ile tchu! (więcej…)
Wiecie, że wprowadzanie matematyki może być łatwe ? Jeśli dla was też ten przedmiot był kiedyś nie do zniesienia, pewnie chcecie ułatwić jego naukę swoim dzieciom. Mamy na to kilka pomysłów. Sprawdźcie sami! (więcej…)
Category: Czas wolny, Edukacja
HNB to nic innego jak angielski skrót od słów High Need Baby. Pojęcie to, coraz bardziej powszechne w naszej społeczności, określa trudne, wymagające dziecko. Kim jest mały hajnidek i czy mieszka z nami pod jednym dachem? Sami sprawdźcie! (więcej…)
Wiele mam po urodzeniu dziecka ma poczucie bezradności w sferze sowich finansów. Każda z nas chciałaby się dołożyć do wspólnego budżetu albo po prostu nie być całkowicie zależną od męża. Czujemy to w sobie, nawet jeśli partner daje nam duże wsparcie. Musimy być potrzebne, nie tylko wychowując dzieci. W tym artykule wskazujemy dwa pomysły pracy dla mam, które mogą rozwijać się zawodowo będąc ze swoją pociechą w domu. (więcej…)
Czy istnieją niebezpieczne bajki dla dzieci? Od dawien dawna powstają kreskówki lub baśnie, które właściwie kończą się słowami: ”i żyli długo i szczęśliwie”. Wszyscy je znamy. My starsi, możemy wymienić co najmniej jeden tytuł, który bez trudu jesteśmy w stanie wykopać ze swojej pamięci. Czy na pewno jednak żyli długo i szczęśliwie? Postanowiliśmy pójść o krok dalej niż zazwyczaj, i się temu przyjrzeć.
Pomoce montessori, często w nas, rodzicach, powodują frustrację. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ nikt nas nie nauczył jak się powinno ich używać. I w momencie, gdy zrobiła się moda na zabawki montessori, musisz sobie sam człowieku poradzić z różową wieżą! Jeśli też macie takie myśli i zastanawiacie się do czego mają służyć te różowe (dla chłopaka!), ciężkie i DROGIE klocki, to zostańcie z nami.
Category: Czas wolny, Edukacja
Czytanie dzieciom nie musi wzbudzać niechęci u dorosłych. Jeśli chcesz spędzać ze swoją pociechą czas na literaturze, ale drażnią Cię dziecięce morały lub język, zerknij do tych książek. (więcej…)










